Ochrona EDR/XDR dla firm | Wykrywanie i reagowanie na stacjach i serwerach
Czy Twoja firma zauważy atak, którego żaden antywirus jeszcze nie widział?


Wdrażamy ochronę
EDR/XDR
EDR (endpoint detection and response) obserwuje, co naprawdę dzieje się na komputerach i serwerach Twojej firmy, i pozwala zareagować, zanim incydent stanie się kryzysem.
Wdrażamy ochronę endpoint od analizy środowiska po codzienny nadzór naszego SOC.
EDR a antywirus, czym się różnią?
Antywirus działa jak portier z listą znanych przestępców. Wpuszcza każdego, kogo nie ma na liście.
EDR działa jak doświadczony ochroniarz. Nie potrzebuje listy, bo obserwuje zachowanie, czyli kto kręci się przy drzwiach do serwerowni, kto próbuje otworzyć zamek, kto wynosi coś pod płaszczem. Dlatego EDR wykrywa również ataki, których nikt wcześniej nie widział, a to właśnie takie ataki przechodzą dziś przez klasyczną ochronę.
W praktyce różnica wygląda tak, że antywirus porównuje pliki z bazą znanych zagrożeń i blokuje dopasowania. EDR rejestruje ciągi zdarzeń np. że program pocztowy uruchomił skrypt, skrypt zaczął odpytywać kontroler domeny, a chwilę później coś próbowało masowo szyfrować pliki. Żaden z tych kroków osobno nie musi być „wirusem z listy”, ale razem układają się w obraz ataku, i to ten obraz EDR widzi.
EDR dodatkowo daje narzędzia do działania np. odcięcie maszyny od sieci, zatrzymanie procesu, cofnięcie zmian, prześledzenie ataku krok po kroku.


Co obejmuje ochrona EDR w GAMP?
Stacje robocze
Komputery pracowników to najczęstsze wejście do firmy. Tu ląduje phishing, tu klika człowiek. Agent EDR pracuje w tle na każdej stacji. Windows, macOS, także na laptopach poza biurem, bo ochrona nie może kończyć się na drzwiach firmy.
Serwery
Cel właściwy większości ataków to dane na serwerach, kopie zapasowe i systemy, których zatrzymanie boli najbardziej. Obejmujemy ochroną serwery fizyczne i wirtualne, lokalne i te w naszym data center.
Reakcja na incydent
Kiedy EDR wykryje atak, liczy się szybkość, nie liczba alertów. Zainfekowaną maszynę izolujemy od sieci jednym kliknięciem. Komputer traci łączność ze wszystkim poza konsolą EDR, więc atak nie rozlewa się dalej, a my możemy spokojnie prowadzić analizę. Do tego pełna historia zdarzeń: skąd atak przyszedł, co zdążył zrobić, których maszyn dotknął. Bez zgadywania.
Utrzymanie i strojenie
Środowisko firmy się zmienia, a razem z nim reguły. Dbamy o aktualizacje agentów, wyjątki dla legalnego oprogramowania i to, żeby system alarmował o rzeczach ważnych, a nie o wszystkim.


XDR, co to jest i kiedy warto pójść krok dalej?
XDR (extended detection and response) to EDR z szerszym polem widzenia. Tam, gdzie EDR patrzy na pojedyncze komputery i serwery, XDR koreluje sygnały z wielu warstw naraz.
Po co ta korelacja? Bo nowoczesny atak rzadko dzieje się w jednym miejscu. Zaczyna się od maila, przechodzi przez stację księgowej, sięga po konto w Microsoft 365, a kończy na serwerze plików. Każdy z tych sygnałów osobno może wyglądać niewinnie. XDR skleja je w jedną historię i podnosi alarm tam, gdzie cztery „niewinne” zdarzenia układają się w jeden atak.
Kiedy warto? EDR to fundament, od niego zaczyna każda firma. XDR ma sens, gdy środowisko jest bardziej złożone. Dużo pracy w chmurze, rozproszone lokalizacje, własne serwery plus Microsoft 365.


Wdrożenie EDR, jak wygląda proces?
Wdrożenie EDR prowadzimy tak, żeby firma pracowała normalnie.
Dlaczego ochrona EDR/XDR w GAMP?
Znamy firmowe środowiska od podszewki. Od pojedynczego serwera w MŚP po rozproszone infrastruktury. Wiemy, jak wdrażać ochronę tak, żeby nie zatrzymać biznesu.
EDR to element większej układanki. Backup odporny na ransomware, szkolenia pracowników, zgodność z NIS2.
Sami pracujemy według standardu, którego wymagamy od bezpieczeństwa naszych klientów.


Gdzie wdrażamy ochronę EDR/XDR?
Naszą bazą jest Zielona Góra i województwo lubuskie, ale wdrożenie EDR i codzienny monitoring prowadzimy zdalnie, więc chronimy firmy w całej Polsce.
Tam, gdzie potrzebna jest praca na miejscu (analiza środowiska, integracje), jesteśmy najszybciej w lubuskim i województwach ościennych.


Najczęstsze pytania (FAQ)
Nowoczesne platformy EDR zawierają w sobie ochronę antywirusową nowej generacji.
Po wdrożeniu klasyczny antywirus jest zwykle wyłączany, żeby dwa systemy nie dublowały pracy i nie konfliktowały ze sobą.
W praktyce, EDR nie jest dodatkiem do antywirusa, tylko jego następcą, który robi wszystko to samo plus warstwę wykrywania zachowań i reagowania.
Podczas wdrożenia sami przeprowadzamy migrację, łącznie z uporządkowaniem starych licencji.
Rozliczenie jest abonamentowe, per chroniona maszyna (stacja lub serwer). Dzięki temu koszt rośnie proporcjonalnie do firmy i nie wymaga inwestycji na start.
Na finalną stawkę wpływa liczba maszyn, wybór EDR czy XDR oraz zakres monitorowania przez SOC. Wycenę przygotowujemy bezpłatnie po krótkiej analizie środowiska.
Zacznij od pytania, gdzie są Twoje ryzyka.
Jeśli firma pracuje głównie na stacjach i kilku serwerach, EDR pokrywa najważniejsze pole ataku i jest naturalnym pierwszym krokiem.
Jeśli do tego dochodzi intensywna praca w Microsoft 365, wiele lokalizacji albo rozbudowana infrastruktura sieciowa, XDR skoreluje sygnały ze wszystkich tych warstw i wykryje ataki, które na pojedynczej maszynie wyglądają niewinnie.
Dobrą wiadomością jest to, że nie musisz zgadywać. Architektura pozwala zacząć od EDR i rozszerzyć go do XDR, gdy firma dojrzeje do tego kroku.
Firewall pilnuje granicy sieci, EDR pilnuje tego, co dzieje się już w środku.
To dwie różne warstwy ochrony, nie zamienniki. Większość dzisiejszych ataków w ogóle nie „przebija” firewalla. Wchodzi legalnie, przez maila z załącznikiem, przejęte hasło albo laptopa pracownika podłączonego w domu.
Od tego momentu firewall nie widzi nic podejrzanego, cały atak dzieje się na stacjach i serwerach, czyli dokładnie tam, gdzie patrzy EDR.



Jeśli ostatnią decyzją o bezpieczeństwie był wybór antywirusa kilka lat temu, to dobry moment na rozmowę. Odezwij się!
Może zainteresować Cię również
Security Operations Center (SOC)
Zobacz, kto czyta alerty z Twojego EDR przez całą dobę, i co się dzieje po wykryciu incydentu.
Szkolenia z cyberbezpieczeństwa
EDR łapie skutki kliknięcia. Szkolenia sprawiają, że kliknięć jest mniej. Najtańsza warstwa ochrony w firmie.
Wdrożenie NIS2 i zgodność z KSC
Sprawdź, czy wykrywanie i zgłaszanie incydentów to w Twojej firmie już obowiązek prawny, i jak EDR pomaga go spełnić.