Big enough to deliver,
small enough to care


Docenili nas
Kiedyś technologia była zakupem
W 1998 roku komputer w firmie był rzeczą, którą się kupowało. Stawiało się go na biurku i na tym rola dostawcy się kończyła.
Dziś technologia nie jest zakupem, tylko warunkiem, na którym stoi firma. Sprzedaż idzie przez system, produkcja przez sterowniki, a księgowość przez serwer, o którym nikt nie pamięta, dopóki nie zgaśnie. Nie kupuje się już pudełka, tylko pewność, że ktoś za to odpowiada.


Rośliśmy razem z tą zmianą
Zaczynaliśmy od sprzedaży i serwisu komputerów, dziś prowadzimy pięć obszarów.
- Obsługę informatyczną firm
- Cyberbezpieczeństwo
- Instalacje niskoprądowe
- Automatykę i bezpieczeństwo produkcji
- Oprogramowanie
Zmieniło się nie to, co potrafimy, tylko to, ile można nam powierzyć.


Dlaczego firmy nam ufają
Trudno z góry ocenić firmę, której chce się powierzyć infrastrukturę. Zebraliśmy więc kilka rzeczy, które mówią o nas najwięcej.
Dla kogo pracujemy?
Naszymi klientami są zakłady produkcyjne, firmy transportowe, pogotowia, urzędy oraz spółki komunalne. Trafiają do nas też firmy, które mają dwadzieścia komputerów i żadnego informatyka.
To dość rozstrzelone towarzystwo, ale łączy je jedno, że w żadnej z tych organizacji technologia nie jest głównym zajęciem i nikt nie chce, żeby się nim stała.
Z sektorem publicznym pracujemy od lat, więc znamy realia zamówień publicznych i wymagania dostępności cyfrowej. Konkretne wdrożenia opisaliśmy w naszych case studies.


Partnerzy technologiczni
Jak pracujemy?
Rozmawiamy z kierownikami, informatykami i osobami odpowiedzialnymi za utrzymanie ruchu, bo to oni znają firmę najlepiej. Jeśli macie własny dział IT, nie wchodzimy mu w drogę. Bierzemy na siebie to, na co brakuje mu czasu, rąk albo sprzętu.
Zanim cokolwiek zaproponujemy, staramy się zobaczyć całość, a nie tylko system czy instalację, o którą pytacie. Sprawdzamy, z czym to musi współpracować i co jeszcze na tym stoi.
Najciekawsze są te, które wchodzą w kilka obszarów naraz i do których nie ma gotowej instrukcji. Nie musimy wtedy nikogo szukać na zewnątrz. Informatyk pyta instalatora, instalator programistę, a odpowiedź wraca tego samego dnia.
Instalacje i systemy, które u kogoś uruchamiamy, potem serwisujemy i rozwijamy. Przy kolejnym problemie rozmawiacie więc z ludźmi, którzy to budowali.


GAMP to ludzie
Inżynierowie, programiści, projektanci, administratorzy i instalatorzy. To z nimi będziesz rozmawiać.
Warsztaty Informatyków Lubuskich
Od 2010 r. organizujemy Warsztaty Informatyków Lubuskich, czyli dwudniowe wydarzenie, które skierowane jest do informatyków jednostek administracji publicznej, szpitali oraz biznesu.
WIL łączy w sobie wysoką jakość merytoryczną prelekcji oraz praktycznych warsztatów z integracją i dobrą zabawą uczestników.







































