Instalacje niskoprądowe — Słownik pojęć
- Czytaj dalej


Instalacje teletechniczne to wspólna nazwa systemów, które w budynku odpowiadają za informację i bezpieczeństwo. Od sygnalizacji pożaru, przez monitoring, po sieć komputerową.
Na tej stronie wyjaśniamy, co wchodzi w ten zakres i po czym poznać dobrą realizację.
Należą do nich m.in. sygnalizacja pożaru, monitoring, kontrola dostępu i sieć komputerowa. Instalacja elektryczna dostarcza budynkowi prąd. Teletechnika zbiera informacje o tym, co się w nim dzieje, i pozwala na to reagować.
W praktyce projektowej teletechnika to osobna branża. Ma własny projekt, własnego kierownika robót i osobne miejsce w dokumentacji przetargowej. Ma też swoje pułapki, o których piszemy w dalszej części strony.


Zakres bywa różny w zależności od obiektu, ale typowa lista wygląda tak:
Problemy z teletechniką na budowie zaczynają się zwykle dużo wcześniej, na etapie projektu. Dobry projekt instalacji teletechnicznych powstaje w czterech krokach:
Co budynek musi mieć z przepisów (np. sygnalizacja pożarowa w obiektach określonej wielkości), czego wymaga ubezpieczyciel, a czego potrzebuje użytkownik.
Te trzy listy rzadko są identyczne.
Ustalamy, jak systemy mają współdziałać. Co dzieje się w budynku w czasie pożaru, co w nocy, co przy próbie włamania. Scenariusze powstają przed wyborem urządzeń, nie odwrotnie.
Trasy kabli, zestawienia urządzeń, bilanse zasilania, uzgodnienia przeciwpożarowe. Dobry projekt zostawia też rezerwy na przyszłą rozbudowę, bo potrzeby budynku zmieniają się z czasem.
Teletechnika dzieli przestrzeń z wentylacją, elektryką i instalacjami sanitarnymi. Kolizje wykryte na etapie projektu poprawia się w dokumentacji. Wykryte na budowie oznaczają przeróbki, opóźnienia i dodatkowe koszty.


Kilka wniosków z naszych realizacji, przydatnych niezależnie od tego, kto będzie wykonawcą:
Bez działającej sygnalizacji pożarowej budynek nie dostanie zgody na użytkowanie. Opóźnienie teletechniki opóźnia więc całą inwestycję.
Każdy system może działać poprawnie sam, a całość i tak nie zadziała tak, jak trzeba. Liczy się to, czy w czasie pożaru naprawdę otwierają się drzwi i zatrzymują windy
Dokumentacja spisywana po zakończeniu budowy rzadko odpowiada temu, co faktycznie jest w ścianach. Rzetelna powstaje w trakcie prac.
Dodatkowe rury i wolne pary w kablach niewiele kosztują na etapie budowy. Dokładanie ich później jest trudne i drogie.


Bazę mamy w Zielonej Górze i to województwo lubuskie jest naszym głównym terenem działania: Zielona Góra, Gorzów Wielkopolski, Nowa Sól, Żary, Żagań, Świebodzin, Sulechów.
Regularnie realizujemy też projekty w województwach ościennych: dolnośląskim (Wrocław, Legnica, Głogów), wielkopolskim (Poznań, Leszno) i zachodniopomorskim.


W praktyce tak. To dwa określenia tej samej branży.
„Niskoprądowe” odwołuje się do techniki (niskie napięcia i prądy sygnałowe), „teletechniczne” do funkcji (tele- czyli przesyłanie na odległość).
W dokumentacjach przetargowych spotkasz oba, czasem wymiennie w jednym dokumencie.
Ważniejsze od nazwy jest doprecyzowanie zakresu, co konkretnie wchodzi w daną pozycję kosztorysu.
Część systemów to wymóg prawny zależny od typu i wielkości obiektu np. sygnalizacja pożarowa w większych obiektach handlowych, hotelach czy szpitalach, a instalacja przyzywowa w toaletach dla osób z niepełnosprawnościami.
Pozostałe systemy (monitoring, alarm, kontrola dostępu) formalnie są dobrowolne, choć często wymagają ich ubezpieczyciele.
Zakres obowiązkowy ustalamy dla konkretnego obiektu na etapie analizy wymagań.
W budżetach inwestycji teletechnika to zwykle kilka procent kosztów budowy, ale rozpiętość jest duża i zależy od typu obiektu oraz zakresu systemów.
Rzetelną wycenę można zrobić dopiero po ustaleniu zakresu i przejrzeniu dokumentacji. Robimy to bezpłatnie, prześlij projekt lub program funkcjonalno-użytkowy.

Poznaj nasz model współpracy z generalnymi wykonawcami i inwestorami.
Najbardziej wymagająca część teletechniki, od projektu po odbiór ze strażą.
Miejsce, w którym cała infrastruktura teletechniczna budynku się spotyka.